Facebook Youtube
Niespodzianki nie było - Glasmark mistrzem Ligi Open

Niespodzianki nie było - Glasmark mistrzem Ligi Open

W piątek 17 stycznia rozegrano ostatnią serię spotkań Vivaldi Krosball Ligi Open.

Już w pierwszym meczu mogły rozstrzygnąć się losy mistrzowskiego tytułu. Lider podejmował siódmą w tabeli drużynę LKS Brzezówka i faworyt przed pierwszym gwizdkiem nasuwał się jeden. Wynik spotkania przeszedł jednak najśmielsze oczekiwania. Glasmark z przytupem zapewnił sobie mistrzowski tytuł, pokonując Brzezówkę 22-4. Dziesięć bramek dla zwycięzców zdobył Jakub Stodolak. Rezultat z tego spotkania przeszedł do historii Ligi Open w dwóch kategoriach: jako najwięcej bramek w jednym meczu (do tej pory PDS Sklepy S - Galmet Polanka 14-10 z sezonu 2018/19) oraz najwyższe zwycięstwo (dotychczas PDS Sklepy S - Mal-Bud 1 20-3 z kampanii 2016/17).

Wicelider mógł po trzynastej kolejce zakończyć sezon 2024/25 na drugim miejscu, jednak ciągle w zespole Falcony tliła się nadzieja na porażkę Glasmarku, a Jan-Kesi nie chcieli odpuścić czwartej lokaty. Mecz spokojnie rozstrzygnęła na swoją korzyść drużyna Kamila Bębna, która wygrywając 8-1 zapewniła sobie tytuł wicemistrzowski. Glasamrk nie zawiódł, więc marzenia o mistrzostwie ekipa Falcony musiała odłożyć na rok.

Dla ekip Drink Team i SOMGORSI osiągalne przed siódmą serią gier było tylko czwarte miejsce. W lepszej pozycji była drużyna Bartosza Stasza, która miała trzy punkty przewagi nad zespołem Tomasza Kolasińskiego. SOMGORSI, którzy zwyciężyli Drink Team i znając wynik Jan-Kesów, mogli być już spokojni, zajmując czwartą lokatę na mecie sezonu.

Na koniec doszło do prestiżowego pojedynku w Lidze Open, gdzie Glasmark podejmował Piwiarnię & Iwonicz. Losy podium były już rozstrzygnięte więc obie ekipy zagrały bez presji. Osłabiona kadrowo drużyna Piwiarni & Iwonicz postawiła się nowemu mistrzowi, jednak przegrała 7-9.

SOMGORSI
 spotkali się na końcu z Jan-Kesami i, mimo że nic w tabeli nie mogło się już wydarzyć, byliśmy świadkami dobrego pojedynku. Ostatecznie zespół Wojciecha Prętnika wygrał 4-3 i mógł cieszyć się z piątego miejsca w batalii 2024/25.

Drink Team zagrał z zespołem Falcony i po raz drugi w piątkowy wieczór uległ 4-10. Na pocieszenie dla zespołu Tomasza Kolasińskiego pozostał tytuł Króla strzelców, który trafił do zawodnika Drink Team - Marka Tomonia.

Ciekawostką siódmej serii gier był fakt dołączenia do Klubu 100 Łukasza Śliwińskiego (Glasmark), który ma już na swoim koncie 105 trafień w Lidze Open i jest jedynym zawodnikiem, który w dwóch naszych projektach przekroczył liczbę 100 goli (146 bramek w Lidze Amatorskiej).

W siódmej serii gier zmagań otwartych dla wszystkich wyrównano średnią bramek w jednej serii, która wynosi 14,33 gola na mecz. Pierwszy raz taka sytuacja miała miejsce w piątej serii gier sezonu 2016/17.

Kampania 2024/25 była rekordowa odnośnie średniej bramek na koniec sezonu (12,21 bramki na jeden mecz). Do tej pory najskuteczniejsi zawodnicy byli w batalii 2018/19, kiedy to drużyny w Lidze Open osiągnęły na mecie sezonu wyniki 10,53 gola na mecz.

W 42 ligowych pojedynkach zaliczono 513 bramek, co dało nam średnią 12,21 gola na jeden mecz.

Królem strzelców został Marek Tomoń (Drink Team) zdobywca 36 bramek. Pełną klasyfikację strzelców mogą Państwo odnaleźć tutaj.

Najwięcej bramek strzelonych przez jednego zawodnika w jednym meczu ligowym: Jakub Stodolak 10 trafień.

Wyniki Ligi Open można prześledzić tutaj.

Najwyższe zwycięstwo: Glasmark - LKS Brzezówka 22-4.

Najwięcej goli w jednym meczu: Glasmark - LKS Brzezówka 22-4 (26 goli)

Tabelę Vivaldi Krosball Ligi Open można odnaleźć tutaj.

W klasyfikacji strzelców wszech czasów prowadzi Krystian Frączek - zdobywca 174 bramek, a pełna klasyfikacja strzelców jest dostępna tutaj.







Niespodzianki nie było - Glasmark mistrzem Ligi Open
© Copyright 2026
Realizacja: Interkros